recepta

Kino, muzyka, literatura, historia, tradycja itp... oczywiście hiszpańskie

Moderator: *mod

Santiaguita
n o v a t o
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 10:51 am
Lokalizacja: okolice Gliwic

recepta

Post: #37555 Santiaguita
pn kwie 11, 2011 12:36 pm

W zeszłoroczne wakacje miałam przyjemność wypoczywać z rodziną w Hiszpanii. Niestety, dzieciaki pochorowały się i widać było, że bez antybiotyku nie damy rady pokonać infekcji. Lekarka, która w ramach ubezpieczenia przyjechała do hotelu i zbadała córy, potwierdziła moje obserwacje i wyjęła zwykłą, białą kartkę, na której wypisała sugerowane w kuracji leki ( w tym antybiotyk), podpisała się imieniem i nazwiskiem, postawiła jakis numerek i tyle. W aptece pokazałam ową receptę, farmaceutka rzuciła na nią okiem, wydała leki i zainkasowała pieniążki. Karteczki-recepty nie chciała, powiedziała, iż jest ona dla mnie. I tutaj byłam w wielkim szoku - coś takiego w Polsce byłoby nie do pomyślenia! Przecież u nas muszą być odpowiednie druki, odpowiedni kolor druczku, wypisane wszystkie mozliwe informacje i oczywiście niezbędna jest pieczątka. Recepta, rzecz jasna, musi zostać w aptece.
I tutaj mam pytanko - czy tak rzeczywiście wygląda w Hiszpanii przepisywanie i wykupywanie leków? Tak łatwo i prosto? I nikt "nie kombinuje"? (Bo Polak nie omieszkałby tego zrobić, prawda?)
A może to tylko turyści mają tak bezproblemowo, a zwykły, hiszpański zjadacz chleba, w normalnej przychodni, zmaga się z identyczną jak w Polsce biurokracją? Jak to jest?

kingaroo

Post: #37557 kingaroo
pn kwie 11, 2011 4:05 pm

Recepty na leki refundowane są drukowane na specjalnych formularzach, są odbierane w aptece, a kody paskowe wycinane z pudelek po lekarstwach. Twoje lekarstwa nie byly refundowane, bo nie placisz tutaj skladek, wiec zaplaciles pelna cene i nie są specjalnie kontrolowane. Jezeli nie kupujesz taniej to nie specjalnie jest jak kombinowac.

Cauliflowerpl
l i t e r a t o
Posty: 553
Rejestracja: sob sty 02, 2010 10:57 am
Lokalizacja: Navarra

Post: #37558 Cauliflowerpl
pn kwie 11, 2011 4:28 pm

Tu pigułki antykoncepcyjne sprzedają bez recepty :) antybiotyki też.
A dalej jak pisze kingaroo

kingaroo

Post: #37559 kingaroo
pn kwie 11, 2011 4:55 pm

Tak, bo pigulki antykoncepcyjne nie są refundowane (oprocz chyba "dzien po").

Cauliflowerpl
l i t e r a t o
Posty: 553
Rejestracja: sob sty 02, 2010 10:57 am
Lokalizacja: Navarra

Post: #37561 Cauliflowerpl
pn kwie 11, 2011 7:16 pm

No tak, ale w Polsce niektórych leków bez recepty w ogóle nie kupisz.
Pigułki też nie są chyba w Polsce refundowane (?)

Santiaguita
n o v a t o
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 10:51 am
Lokalizacja: okolice Gliwic

Post: #37564 Santiaguita
pn kwie 11, 2011 9:50 pm

Cauliflowerpl pisze:Tu pigułki antykoncepcyjne sprzedają bez recepty :) antybiotyki też.
A dalej jak pisze kingaroo


Serio 8O 8O ?? A takie samodzielne decydowanie o przyjmowaniu antybiotyku, czy też kupowanie pigułek antykoncepcyjnych bez zrobienia różnych kontrolnych badań hormonalnych nie ma zbyt negatywnego wpływu? Czy na przykład młode nastolatki nie wykorzystują tego zbyt nagminnie?

loco
"c e r v a n t e s"
Posty: 4919
Rejestracja: ndz sty 04, 2004 10:17 pm

Post: #37565 loco
pn kwie 11, 2011 10:10 pm

Czy na przykład młode nastolatki nie wykorzystują tego zbyt nagminnie?

Na szczęście wykorzystują. :P :oops:

Awatar użytkownika
D.
"c e r v a n t e s"
Posty: 1724
Rejestracja: pt sty 02, 2004 10:44 pm
Lokalizacja: Madryt
Kontaktowanie:

Post: #37567 D.
pn kwie 11, 2011 11:20 pm

...kupuja te "dzien po"...za 18€ - bez recepty...
Ale zapal w barze....to dopiero bedzie ... :wink:
Taka "wolnosc" panuje od niedawna w H. wlasnie dzieki P.Z.P.
I dobrze, bo jak taka malolata nie kupi...to pozniej ZA DARMO (czyt. koszt panstwa) w publicznym szpitalu BEZ WIEDZY RODZICOW (16 lat!!!) taka ciaze USUNIE!
---
Mialas prywatna recepte - i bylas wyraznie "nie stad" - dlatego bez problemu Ci to sprzedali.
Apteki to prywatne sklepy.
---
Osobiscie (pisze o Madrycie) od lat kupic antybiotyku bez recepty - nie moge!
100% platny Champix na "glod nikotynowy" - tez nie...Choc drogi...
Ba! Nawet na ibuprofen chca recepte...czasami...
Wszystko zalezy CO, KTO i GDZIE.
---
Blondynka dukajaca po hiszpansku...pewnikiem kupi prawie wszystko...Bo narkotykow na pewno nie...(są na specjalnym rozliczeniu...)
Ale poza tym....

Cauliflowerpl
l i t e r a t o
Posty: 553
Rejestracja: sob sty 02, 2010 10:57 am
Lokalizacja: Navarra

Post: #37568 Cauliflowerpl
wt kwie 12, 2011 7:43 am

Santiaguita pisze:
Cauliflowerpl pisze:Tu pigułki antykoncepcyjne sprzedają bez recepty :) antybiotyki też.
A dalej jak pisze kingaroo


Serio 8O 8O ?? A takie samodzielne decydowanie o przyjmowaniu antybiotyku, czy też kupowanie pigułek antykoncepcyjnych bez zrobienia różnych kontrolnych badań hormonalnych nie ma zbyt negatywnego wpływu? Czy na przykład młode nastolatki nie wykorzystują tego zbyt nagminnie?


Pewnie ma. Tak samo, jak noszenie źle dobranego obuwia może zdeformować stopy :D

Jak ktoś ma trochę oleju w głowie to wcześniej badania zrobi.
A jak nie ma... to faktycznie, może lepiej niech kupi te pigułki bez konsultacji, niż jakby miała w ogóle nie stosować antykoncepcji ;)

kingaroo

Post: #37569 kingaroo
wt kwie 12, 2011 8:52 am

Santiaguita pisze:
Cauliflowerpl pisze:Tu pigułki antykoncepcyjne sprzedają bez recepty :) antybiotyki też.
A dalej jak pisze kingaroo


Serio 8O 8O ?? A takie samodzielne decydowanie o przyjmowaniu antybiotyku, czy też kupowanie pigułek antykoncepcyjnych bez zrobienia różnych kontrolnych badań hormonalnych nie ma zbyt negatywnego wpływu? Czy na przykład młode nastolatki nie wykorzystują tego zbyt nagminnie?


Mnie lekarz w baaaardzo kontrolowanych Stanach przepisal jakas odmiane penicyliny pod dziwna nazwa, mimo, ze od poczatku wciskalam, ze jestem na penicyline uczulona... Zgadzam sie wiec z Cauliflowerpl, trzeba samemu myslec i kontrolowac sytuacje. W przeszlosci bralam wiele razy tabletki antykoncepcyjne przepisywane przez roznych lekarzy i nigdy nikt nie wyslal mnie na zadne kontrolne badania, oczywiscie zaznaczam, ze nie bylo to w Polsce.

Awatar użytkownika
ikxio
"c e r v a n t e s"
Posty: 3552
Rejestracja: wt gru 09, 2008 11:12 pm
Lokalizacja: Costa Blanca

Post: #37572 ikxio
wt kwie 12, 2011 3:38 pm

tabletki antykoncepcyne są refundowane, wezcie pod uwage, ze są one stosowane rowniez w kuracjach hormonalnych wszelkiego typu, ale mozna bez problemu kupic je na wlasna reka jak ktos lubi zdrowiem ryzykowac - tyle ze osoba sprzedajaca ma obowiazek pouczyc, ze kupujacy powinien jednak skontaktowac sie z lekarzem.
podobna ma sie sprawa z antybiotykiem
jednego, czego sie nie kupi bez recepty to srodki uspokajajace, choc ostatnio potrzebowalam walium dla zwierzaka - wetka wypisala mi na firmowym blankieciku nazwe leku przystawila pieczatke lecznicy i funkcjonowalo (tyle, ze w tym wypadku farmaceuta spisal moje NIE i kartke zabral) - tu jak zapisuja lek pelnoplatny to wystarczy taki swistek - posluzenie sie cudzym numerem lekarza i sfalszowanie recepty jest tu jednak powaznym wykroczeniem.
a co do kantowania na receptach? jakos ostatnimi czasy afer nie bylo, choc zaczeto sie dokladniej przygladac co i ile lekarza zapisuja - bo to jak na calym swiecie - pietnastu specjalistow i kazdy zapisuje co swoje, a czesto leki sie wykluczaja.

kingaroo

Post: #37579 kingaroo
wt kwie 12, 2011 5:04 pm

Tylko, ze moja pani doktor z seguridad social wypisala mi taka biala kartke ze swoja pieczatka na tabletke antykoncepcyjna wlasnie w ramach leczenia hormonalnego i powiedziala, ze tego sie nie refunduje. Wiec może inne pigulki tak, ale niestety nie ta moja.


Wróć do „Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości