Mieszkanie w Alicante

PodGrupa Forum dot. informacji "innych", ale związanych z Hiszpanią.

Moderator: *mod

Oski
n o v a t o
Posty: 1
Rejestracja: sob sty 09, 2016 3:17 am

Mieszkanie w Alicante

Post: #54268 Oski
sob sty 09, 2016 3:53 am

Witam.
Chciałbym kupić sobie mieszkanie w Alicante żeby kilka razy w roku polecieć do niego,trochę odsapnąć. Najlepiej tanie bo raczej nie będzie na siebie zarabiać. Komunikacja w mieście jest dobra więc nie musi być bliziutko którejś z plaży i centrum. Przeglądając oferty mieszkań nie tak mało można trafić ofert od około 30000 do 40000€ nie wyglądających na pierwszy rzut oka najgorzej.
I tu mam pytanie do osób znających dobrze Alicante i najlepiej tam mieszkających : których dzielnic unikać żeby było bezpiecznie , można było bez obaw wieczorami pochodzić, nie martwić się o sąsiedztwo itp. ?
A które dzielnice szczególnie polacacie, gdzie można w miarę tanio coś kupić ,była dobra infrastruktura, bezpiecznie i łatwa komunikacja z centrum i plażami , markety ?
Ścisłe centrum mi się podoba ale tam raczej mnie nie będzie stać na mieszkanie a nie chciał bym przed wylotem wytypować sobie do oglądania mieszkań których przez otoczenie i tak nie kupię. Proszę o pomoc w temacie.

loco
"c e r v a n t e s"
Posty: 4919
Rejestracja: ndz sty 04, 2004 10:17 pm

Post: #54271 loco
sob sty 09, 2016 2:12 pm

Nie kupuj, tylko sobie wynajmuj na te kilka razy w roku. Mieszkanie, hotel, albo apartament.

Awatar użytkownika
ikxio
"c e r v a n t e s"
Posty: 3552
Rejestracja: wt gru 09, 2008 11:12 pm
Lokalizacja: Costa Blanca

Post: #54272 ikxio
sob sty 09, 2016 4:13 pm

takie mieszkania za 30-40 tys to z reguly nory do remontu i do tego w paskudnych miejscach - loco ma racje - wygodniej sobie wynajac nawet jakis apartamencik na tydzien - poza sezonem w okilicznych urbanizacjach tez jest tego sporo niz martwic sie mieszkaniem (oplaty, ubezpieczenie, w jakim stanie bedzie jak przyjedziesz i czy nagle nie trafia ci sie dzicy lokatorzy - bo te tanie, niepilnowane są dla nich lakomym kaskiem i wiele innych "przyjemnosci") nie liczac kosztow manipulacyjnych i podatku przy zakupie

skara
"c e r v a n t e s"
Posty: 834
Rejestracja: pt wrz 16, 2005 11:46 pm
Lokalizacja: Murcja
Kontaktowanie:

Post: #54275 skara
ndz sty 10, 2016 10:00 pm

Po skończonym tłumaczeniu u notariusza czasami jeżdżę z klientami oglądać ich nowe nabytki. W grudniu byłam w ślicznym cacku w Alicante, poszło za 35000 euro, zadbane, jak spod igły. Tego typu mieszkania są rynku, częściej jednak trzeba wyłożyć więcej pieniędzy albo nastawiać się na remont. Oczywiście z reguły są to wysokie piętra bez windy i nie w najmodniejszych dzielnicach.
Wg dziennika 20minutos najgorsze dzielnice to te północne (zona norte):
Virgen del Carmen: Calles Diputado Rodríguez Marín, Diputado Joaquín Galant, Senador Pérez Ferré, Benifallim.
Juan XXIII: Calles Maestro Enrique Granados, Poeta Balard, Fray Luis de León, Gonzalo de Berceo, pasajes Poeta Villaespesa y Juan Ramón Jiménez y parking de Periodista Bas Mingot.
Colonia Requena: Calles Diamante, Cuarzo, Amatista.
Cementerio: Calles San Pedro, De Alcántara, San Emilio, Del Sol, De la Mina, Samaritana.
Garbinet: Calles Juan de Garay, Aparisi y Guijarro y Rafael García Vidal.
La Florida: Calles Grado y Asturias.
Virgen del Remedio-La Paz: Plaza de Orán, travesía Santa Cruz de Tenerife. Estación de buses y alrededores de Renfe.
http://www.20minutos.es/noticia/393740/ ... /alicante/

Ogólnie w budżecie 30-40 tysięcy nastawiaj się na mieszkanie do remontu, jakieś 30 minut piechotą do plaży miejskiej i do centrum, w starzejącej się (ale nie patologicznej) dzielnicy, w starym budownictwie, wyższe piętro bez windy, różni sąsiedzi. Jeśli to Ci pasuje to znajdziesz sporo ciekawych ofert. Poczytaj też mojego bloga nim weźmiesz się za zakupy na poważnie:
http://www.hiszpaniaconsulting.blogspot ... panii.html


Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości