wegetariańskie żarcie

Sport, kuchnia, humor

Moderator: *mod

loco
"c e r v a n t e s"
Posty: 4919
Rejestracja: ndz sty 04, 2004 10:17 pm

Post: #9664 loco
ndz sie 29, 2004 11:58 pm

Wegetarianie są lepszymi kochankami


Ale za to 'mięsożerni' mają lepsze kochanki...:-)
Pzdr.

aqada

Post: #10444 aqada
ndz lis 14, 2004 9:31 pm

J a mam grupe krwi B mięsko jem od czasu do czasu, ale lubie, choć wolę kluchy i pomidorki z oliwą. Jedzmy jak lubimy byle by to nam przyjemnośc sprawiało !!! :lol:
No am nadzieje ze sie za bardzo nie wciełam itd...... :twisted:
Prosze o łagodne potraktowanie "nowej"
dziekuje 8)

aqada

Post: #10445 aqada
ndz lis 14, 2004 9:35 pm

ps. nie łacze białek z weglowodanami a dieta według Montiniaca ( pisze tak jak mówie, nie chce mi sie bawić w poprawności wybaczcie) ,...hmmm ....jakos mi nie leży ..
a dużo czytałam bo zdrowe żywienie to mój konik
ps.
8) błagam, nie na zasadzie3 huzia na józia .... co do moich postów...nie zjedzcie mnie żwycem.... :roll: :D

Awatar użytkownika
nom-ej-odas
*mod
Posty: 807
Rejestracja: pt paź 31, 2003 1:23 am
Lokalizacja: Segoville

Post: #10447 nom-ej-odas
ndz lis 14, 2004 11:47 pm

Oj spoko,nikt Cie nie zje(psia,zreszta kto wie..?;-) ),

OSO...le mio

Post: #10449 OSO...le mio
pn lis 15, 2004 12:50 am

Oj, nie martw się Aqada, będzie bezboleśnie - wchłoną Cie zywcem :wink: ..a co do diet i madrości, które w tymże temacie wyczytałam, to podziwiam wszystkich, którzy tak wiele uwagi poswięcaja składnikom swoich codziennych posiłków..a już najbardziej tych, którzy bez racji mięsa po tym świecie chodzą... :wink:
Dla mnie tydzień bez kurczaka, to stracony tydzień :D

Jo

Post: #10454 Jo
pn lis 15, 2004 4:00 pm

nie jem. Wydaje mi się ostatnio, że mięsożercy pachną inaczej. Tak, jestem wyczulona na zapachy. Ale żeby aż tak? Istnieje jakaś teoria na ten temat?

ansur

Post: #10456 ansur
pn lis 15, 2004 4:50 pm

teoria, jak teoria.
mięsożercy przyjmują do ogranizmu więcej toksyn i więcej ich też wydalają np. przez skórę. i bardzo możliwe jest, że pachną inaczej.

JuanaLaLoca

Post: #10458 JuanaLaLoca
pn lis 15, 2004 9:07 pm

hmmm, nigdy się nie zastanawiałam nad zapachem...muszę sie "przywąchać" niektórym ;) swoją drogą, a propos starannego doboru składników, moi znajomi się ze mnie śmieją, że jakby nastała pora starsznego głodu gdzie ratunkiem by było zjedzenie człowieka wybraliby mnie pod względem minimalnej ilości chemii, a nie, muszę zaznaczyć :P, ilości tłuszczu w organiźmie :D bo od samej myśli, że w powiedzmy takim serku ziołowym (dajmy na to Creme /buenos dias/;) ) roi się od żelatyn, benzoesanów sodów i innej chemii czy składników pochodzenie zwierzęcego (mam tu na myśli zelatynkę) niedobrze mi się robi...
a jaką grupę krwi mam nie wiem więc teroie jedz zgfodnie z grupa krwi siadają w moim przypadku..
a nawiązując do mojego hen hen hen dalekiego i pierwszego postu, w Hiszpanii byłam i bez mięsa jak najbardziej przeżyłam choc musiałam powrócić do rybek, ktorych najadłam sie po wsze czasy ;)
saludos!!!!

max

Post: #10477 max
sob lis 20, 2004 1:28 pm

zycie wegetarianskie to zadna rozrywka ... toz to toatalna meczarnia i niema z czego tu sie smiac....

czy wy ludzie nie mozecie wymyslec innego sposobu do znecania sie nad soba.....

wegetarianie to SADOMASOCHISCI.

---STEKA WOLOWEGO ZAJADAC A NIE JAKIES BADYLA....

Awatar użytkownika
nom-ej-odas
*mod
Posty: 807
Rejestracja: pt paź 31, 2003 1:23 am
Lokalizacja: Segoville

Post: #10480 nom-ej-odas
ndz lis 21, 2004 11:58 am

Ech,zeby jeszcze te steki czy inne poledwice rosly na drzewach a nie na zwierzetach...

OSO...le mio

Post: #10489 OSO...le mio
pn lis 22, 2004 12:55 am

No, masz racje Nomej, zagłębiając się w temat, to żal tych krówek z maślanymi oczkami, świnek z noskami jak gniazdka na wtyczkę :wink: czy nie mówię już nawet o świnkach morskich podawanych na talerzu jak rozjechaną Myszkę z bajki Disneya, z łapkami porozciaganymi na boki :? ...i miej tu człowieku czyste sumienie...no nie da rady :roll:

Awatar użytkownika
D.
"c e r v a n t e s"
Posty: 1724
Rejestracja: pt sty 02, 2004 10:44 pm
Lokalizacja: Madryt
Kontaktowanie:

Post: #10936 D.
ndz gru 26, 2004 5:04 am

24...Tradycyjnie...bylam wegetarianka...
Wystarczy...

ansur

Post: #10943 ansur
ndz gru 26, 2004 5:24 pm

to rybek też nie jadłaś...? ;)

Awatar użytkownika
D.
"c e r v a n t e s"
Posty: 1724
Rejestracja: pt sty 02, 2004 10:44 pm
Lokalizacja: Madryt
Kontaktowanie:

Post: #10948 D.
ndz gru 26, 2004 9:00 pm

Rybek...nie jadam...bom...sama jak..."rybka" :wink:
...ale "owoce morza"..., aguacates rellenos...piań( :? )a...espárragos :P ...en fin...
" a la espań( :? )ola"...
A ...potem...copy... :wink: ...i powrót...ufff...

moninia2000

Post: #17984 moninia2000
pn gru 11, 2006 5:51 pm

Hej!
No wlasnie...w Hiszpanii mozna jesc wegetariansko, ale nie zrec, zgadzam sie..
Chyba, ze ma sie kupe kasy, a wiekszosc osob zwraca uwage na finanse. Sadze, ze w Polsce lepiej jest temat "rozwiniety", bo mozna nawet w zwyklym markeciku na rogu kupic produkty sojowe i nie maja one za wysokich cen.. Tutaj jest mniej miejsc, gdzie mozna sie solidnie zaopatrzyc w takowe.
Rzeczywiscie mowi sie, ze kuchnia wegetarianska jest pracochlonna i bardziej zabierajaca czas niz "tradycyjna" miesna kuchnia. Jednak, jesli sie dobrze czlowiek zorganizuje..czemu nie?
Wegetarianie jak radzicie sobie z niedoborami wit.B?
Znam diete wg.grup krwi, lecz akurat w moim przypadku absolutnie nie "trafila", mam grupe krwi 0, a za miesem nie przepadam..
Dla mieszkajacych w Barcelonie:
http://www.sincarne.net/castellano/info ... celona.htm
I ciekawostki:
http://www.sincarne.net/castellano/alte ... -carne.htm
http://ideasana.fundacioneroski.es/web/ ... getariana/
Pozdrawiaaaaam!
Moni

ansur

Post: #17993 ansur
wt gru 12, 2006 4:29 am

moninia2000 pisze:bo mozna nawet w zwyklym markeciku na rogu kupic produkty sojowe i nie maja one za wysokich cen.. Tutaj jest mniej miejsc, gdzie mozna sie solidnie zaopatrzyc w takowe.

ja u swojego Chinczyka na rogu kupuje tofu i nie umieram z powodu braku produktow zywieniowych...

moninia2000 pisze:Wegetarianie jak radzicie sobie z niedoborami wit.B?

piwo :]

Abcn
l i t e r a t o
Posty: 663
Rejestracja: sob wrz 09, 2006 4:35 pm
Lokalizacja: BCN-CAT-ESP-eu-planeta Ziemia..., w Polsce Minsk Maz

Post: #17994 Abcn
wt gru 12, 2006 12:33 pm

ansur pisze:
moninia2000 pisze:Wegetarianie jak radzicie sobie z niedoborami wit.B?

piwo :]


spirulina
(alga w tabletkach)
ostroZnie, t.j. w miarE,
droZdze (levadura), teZ w tabletkach
teZ ostroznie - w sytuacjach towarzyskich
:mrgreen:

Suzana

Post: #33496 Suzana
czw lip 15, 2010 12:10 pm

W Hiszpanii dania wegetariańskie są przepyszne i myślę, że nikt nie umrze z głodu z ich powodu :lol:
Polecam gazpacho (chłodnik). Pomaga przetrwać upalne dni :idea:

tanilla

Post: #35483 tanilla
wt gru 07, 2010 3:24 pm

LaLoca ja tez rzucilam miesko. teraz tylko zdrowe rybki i musze przyznac, ze da sie wyzyc

Awatar użytkownika
ikxio
"c e r v a n t e s"
Posty: 3546
Rejestracja: wt gru 09, 2008 11:12 pm
Lokalizacja: Costa Blanca

Post: #35487 ikxio
wt gru 07, 2010 8:33 pm

tanilla pisze: teraz tylko zdrowe rybki i musze przyznac, ze da sie wyzyc
na dluzsza mete same rybki jak zrodla bialka z typu otrzymane z czegos co sie rusza wcale nie są za zdrowe


Wróć do „Rozrywka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość